Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~ira1 | użytkownik

imię i nazwisko adres zarejestrowany01.12.2007 @10:54:29 ostatnio na stronie25.07.2017 @13:50:43

Piszę wiersze od 1964 roku. Teraz postanowiłam zaprezentować je szerszej publiczności.


...gdyby się wyzwolić z monotonii życia
zerwać te łańcuchy niewidoczne przecież
gdyby tak ocalić kruche uniesienia
i ponieść przez młodość i radość istnienia...

1978 rok.
Czy mi się udało?


moja strona internetowa http://www.feniks.bo.pl/

Drodzy digartowicze, mówcie mi per "ty", tak jak niektórzy to robią.
Nie patrzcie na liczbę określającą mój wiek, bo to nie jest istotne
Jestem na tej stronie głównie po to ,żeby kibicować młodym twórcom
- mojemu pokoleniu ( w PRL ) nie stwarzano takich możliwości.
to jak długo będę z wami zależy w pewnej mierze od Was.

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty strona wwwhttp://serwer1388722.home.pl/feniks/
digarty131 komentarze7333 posty na forum124

komputer / sprzęt
kartka i pióro

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~pavlokox    07.11.2016 @10:40:05
Wiersz sylabiczny z pewnością ułatwia rapowanie
~Marteczka94    28.10.2016 @22:57:27
czasem 2012, czasem starsze. w kazdym razie, bardzo sie ciesz,e ze wiersz sie mimo wszystko podoba
~Marteczka94    28.10.2016 @22:56:54
niezmiernie milo mi to czytac, tez mam wrazenie, ze pisze z kazdym rokiem coraz lepiej, nadal mam braki, ale jestem coraz lepsza. tenwiersz chcialam wrzucic juz od dawna, mam do niego sentyment. p prostu wydaje mi sie udany, znaczy, mam wrazenie ze z tamtego okresu (lata 2009 i 2010 i poczatek 2011 roku powiedzmy) to jeden z moch (naj)lepszych wierszy. generalnie to byly dopiero dobre poczatki. moze dlatego tak niewiele wierszy z tamtych lat tu wrzucam. raczej 2013 +
~pavlokox    15.10.2016 @11:57:56
Dzięki za miłą opinię pod już czwartą częścią o Wyższym, w której tytułowy antagonista występuje już pod trzecią postacią.
Kartofle ani w domu, ani w pudle - skończyło się poprawczakiem
~Marteczka94    14.10.2016 @13:19:31
ogromnie miło mi czytać takie opinie - sprawiają,ze chce sie pisac wiecej. tak bym chciala napisac cos nowego... moze juz dzis, lub jutro mi cos przyjdzie do glowy.... z tytulem to bylo zamierzone, niby optymistyczny, żartobliwy, nieoczywisty, ale jednak z ukrytym znaczeniem. dziekuje bardzo za czytanie. ciesze sie, ze mam takich wiernych czytelnikow. chcialabym miec wenę i napisac, kolejny wiersz. niestety na siłę sie nie da. ae wiem juzz doswiadczenia, ze pomysły mi sie nie skonczyly i w koncu naisze cos nowego, co, mam nadzieje, bedzie warte udostepnienia
~Marteczka94    05.10.2016 @17:58:18
kto wie, moze kiedys spróbuje... chociaz rymy tu przeciez sa. tak czy siak dziekuje za czytanie
~Marteczka94    25.09.2016 @17:46:00
bardzo trafnie powiedziane, zwlaszcza poczatek dziekuje bardzo, lepiej bym tego chyba nie ujela dziekuje za czytanie
~Marteczka94    21.09.2016 @23:28:10
och, jak milo, bardzo dziekuje za stale czytanie
~Marteczka94    16.09.2016 @22:11:33
dziekuje, postaram sie. no, mysle, ze teraz juz bedzie lepiej. na pewno. dzis w to wierze. dziekuje za czytanie
~Micheletto    24.08.2016 @15:48:31
Dziękuję, to dla mnie miłe zskoczenie!
~Marteczka94    31.07.2016 @22:02:34
oj tk, ma pani racje. bede o to dbac
~Marteczka94    27.07.2016 @23:36:41
dziekuje bardzo i sie nie przejmuje choc chcialabym znow cos napisac pozdrawiam.
~Marteczka94    27.07.2016 @23:24:50
hmm, nie do konca rozumiem, wiem, jak to zrobic, no, jeszcze nie do kionca, ale na pewno jest lepiej niz bylo wtedy, coz, raczej wiadomo, ze jajk wrzucam wiersz, to jest stary, nowych prawie nie ma.
~Saphirra    26.07.2016 @15:05:37
Pani Irenko, uwielbiam Pani wiersze i miło mi bardzo, że i do mnie czasem Pani zaglądnie! Dziękuję i pozdrawiam!
~proteusvulgaris    20.07.2016 @11:15:48
Dzięki
~Marteczka94    20.07.2016 @09:33:52
no, to fakt, ze chwilami ciezko zapomniec. zawsze sie jeszcze zdarzy chwila slabosci, i mysl o NIM od czasu do czasu... na szczescie juz rzadko nie jest latwo sie wyleczyc z tęsknoty, oj nie
~Marteczka94    16.07.2016 @21:45:08
cała prawda - czas goi rany, zdobywam doświadczenia, i zamykam smutny rozdział za sobą, patrzę w przyszłość. praktycznie zmieniam swoje życie. dziekuję pięknie za czytanie mnie
~Marteczka94    11.07.2016 @19:44:31
prosz, piekne wiersze, dziękuje i nawzajem, miłego wieczoru
~Marteczka94    07.07.2016 @12:06:32
ojj, ma pani rację
~malgorzatabobak    12.05.2016 @17:12:21
<3 <3 <3 Dziękuję <3 <3 <3
_______
Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy
~Lisolub    23.04.2016 @22:33:45
Dzięki, Irenko.
To tylko taka figura retoryczna - zawsze mówimy, że to los odwrócił się od nas, obwiniamy wszystkich poza sobą za własne niepowodzenia... Próbowałam to odwrócić, ale wiem, że to ani zabawne, ani możliwe...
_______
Musiałam czekać do roku pańskiego 2016, by wreszcie oświeciła mnie prawda: największym przebojem Leonarda Cohena było "Hallelujah".
~Saphirra    07.04.2016 @21:27:03
Pozdrawiam również i dziękuję bardzo za komentarz!
~zamglona    17.02.2016 @10:08:34
Twoja poezja słów to dopiero dzban...
z którego można czerpać i czerpać............
Sercem dziękuję
i pozdrawiam słonecznie, Irenko....
~JeremiFornagiel    07.02.2016 @15:08:35
Dziękuję.
_______
znikaj, pryskaj
~zamglona    06.02.2016 @17:31:23
Irenko,
dobry wieczór...
Dziękuję za niepowtarzalny ...
i cudny komentarz.
...
Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 ... 64 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt